40-latek usłyszał zarzuty kradzieży z włamaniem
Policjanci ze Strzyżowa odnotowali wzrost liczby kradzieży oleju napędowego z pojazdów i maszyn pracujących przy budowie odcinka S19. Schemat działania był taki sam: sprawca wyrywał korki, forsując zabezpieczenia zbiorników paliwa, a następnie kradł olej napędowy.
Podczas nocnego patrolu terenu budowy funkcjonariusze zauważyli mężczyznę w kominiarce. Gdy ten zobaczył radiowóz, szybko wsiadł do samochodu, zjechał z wysokiego nasypu i uciekł w kierunku lasu. Po niebezpiecznym manewrze na miejscu pozostały części uszkodzonego pojazdu.
Okoliczności zdarzenia wyjaśniali funkcjonariusze różnych pionów. Dzielnicowy z Posterunku Policji w Czudcu, podczas obchodu, ustalił, że w lesie znajduje się porzucony samochód. Kryminalni powiązali tę informację z nocnym zdarzeniem.
W kompleksie leśnym policjanci znaleźli rozbitą Mazdę. W bagażniku były plastikowe kanistry z olejem napędowym i węże służące do kradzieży paliwa. Funkcjonariusze ustalili właściciela pojazdu, a tego samego dnia zatrzymali 40-latka w jego domu.
Podczas przesłuchania mężczyzna przyznał się do co najmniej dwóch włamań do maszyn budowlanych i kradzieży paliwa. Usłyszał zarzuty kradzieży z włamaniem, a prokurator zastosował wobec niego dozór Policji.
Za zarzucane przestępstwa grozi mu kara od roku do 10 lat pozbawienia wolności.
Źródło: KPP Strzyżów









